„Ognisko” Druhów Stowarzyszenia Młodzieży Polskiej w Łososinie Górnej

Dom parafialny „Ognisko” w Łososinie Górnej… drewniany budynek dla młodzieży i mieszkańców ówczesnej Łososiny Górnej…

Z inicjatywy księdza Jana Jagiełko 1 lutego w 1925 roku powstało Stowarzyszenie Młodzieży. Początkowo spotykano się w szkole, później w sali w dawnym dworze. Organizowano przedstawienia, wieczornice, ale z czasem zaczęli odczuwać brak swojego miejsca.

Z pomocą przyszedł ks. kanonik Dadał, który pozwolił wybudować dom dla stowarzyszenia na gruncie kościelnym. Niestety stowarzyszenie nie miało funduszy by zrealizować taką budowę. Miejscowa ludność była uboga, teren górzysty, trudny, gospodarstwa rozdrobnione, ale miejscowi mieli dobre serca. Ofiarowywali i zwozili na miejsce budowy drewno, kamienie. Przez zimę zebrano kilkaset sztuk drewna, a gospodarze bezpłatnie zwieźli 200 fur kamienia, końmi, wołami i krowami.

W pierwszej połowie czerwca ruszyły prace związane z fundamentami. Miejscowi murarze pracowali za darmo po kilka dni, podobnie cieśle, którym zapewniano jedynie drugie śniadanie i podwieczorek. Przy budowie pomagali starsi i młodsi. W sierpniu dom był już wykończony wewnątrz i gotowy do poświęcenia.

Co warto odnotować: dwie instytucje zadeklarowały wsparcie tej budowy: jedna uchwaliła 481 zł subwencji, druga 2000 zł zaliczki na lokal pod sklep. Pomoc zapowiedziała również Rada Powiatowa. Tymczasem budynek był już prawie ukończony, a stowarzyszenie nie otrzymało ani grosza. Ksiądz Jan Jagiełko pisał wprost: „Przy stawianiu domu nie liczyłem na pomoc zamożniejszych, tylko na biednych. Okazało się, że się nie zawiodłem”.

I tak właśnie wspólnym czynem powstało ich własne „Ognisko” z dużą salą, sceną, garderobami i czytelnią. Miejsce zebrań, przedstawień i spotkań młodych ludzi, którzy wreszcie mieli swoje własne miejsce.

Z oryginału nie da się wyciągnąć twarzy tych osób, dlatego są one całkowicie wygenerowane, tak samo ciężko o zidentyfikowanie urządzenia/maszyny po lewej stronie.